Pieluchowanie wielorazowe


Z pieluszkami wielorazowymi po raz pierwszy miałam styczność podczas pracy w żłobku. Akurat byłam w drugiej placówce na zastępstwie i widziałam, że jedno dziecko ich używa. Było lato, upalny dzień pomyślałam wtedy, że musi być mu strasznie gorąco. Zupełnie nie przyszło mi do głowy, jak gorąco musi być dzieciom w totalnie nieprzewiewnych jednorazówkach. Zresztą kobiety wiedzą jakie to uczucie, gdy w upalny dzień mają okres i zakładają zwykłą podpaskę.

Temat pieluszek powrócił, gdy byłam w ciąży. Podczas przeglądania stron w internecie wyświetliła mi się reklama jednej z firm produkującej pieluszki wielorazowe, zaczęłam czytać i tak po prostu bez większego zastanawiania postanowiłam, że tak właśnie będę pieluchować moje dziecko. Potem przedstawiłam temat mężowi, na szczęście nie protestował.

Dołączyłam do facebookowej grupy zgłębiającej tematykę pieluch wielorazowych, przeglądałam masę stron i asortyment sklepów. Niestety im więcej czytałam, tym mniej wiedziałam. AIO, SIO, kieszonki, prefoldy co to w ogóle jest -myślałam.

Największą motywacją do pieluchowania wielorazowego było dla mnie zdrowie mojego dziecka. Dodatkowo byłam przekonana, że to dobry wybór i nikt nie mógł mnie do tego zniechęcić. I myślę, że to jest właśnie klucz do sukcesu. Jeśli nie ma się chęci i samozaparcia to z tego nic nie wyjdzie. Pieluszki wielorazowe uważane są także za bardziej ekonomiczną wersję pieluchowania. Tak może być, ale nie musi. Wieloświrki są wśród nas:) Jeśli kupujesz pieluszki dla pierwszego dziecka, a planujesz kolejne to z pewnością wyjdzie to taniej niż stosowanie pieluch jednorazowych. Dla mnie bardzo ważne było też to, że pieluchy są po prostu piękne! wybór wzorów jest ogromny! Latem nie trzeba ich niczym zakrywać,  jak często robią to mamy w przypadku jednorazówek ubieranych pod sukienkę, wręcz przeciwnie trzeba pokazywać i zaciekawiać innych.:)

Za wadę pieluszek wielorazowych często uznaje się konieczność ich prania. Ja traktuję to raczej jako cechę, nie wadę. I akceptuję to. Problemem bywają jedynie dłuższe wyjazdy w miejsca, gdzie nie ma dostępu do pralki. Raz porwałam się na ręczne pranie pieluch nad polskim morzem i następnego lata na wakacje zakupiłam eko jednorazówki. 🙂

Pieluchowanie wielorazowe z pewnością nie jest tak straszne, jak wiele osób sądzi. Nie jest to ogrom pracy, nie trzeba prać ręcznie, gotować czy prasować. Wrzucamy wszystko do pralki na 60 stopni lub na 40 + odkażacz do pieluszek, potem wywieszamy i po wyschnięciu wkładamy  do środka wkłady chłonne to tyle. Najtrudniejsze są początki. Jeśli pieluchujemy noworodka musimy mieć bardzo dużo wkładów chłonnych lub codziennie prać. Potem już jest z górki.

Podstawowa zasada w pieluchowaniu  wielorazowym jest taka, że dziecko musi mieć płasko pod plecami. Wkłady nie mogą być tak grube, aby pupa leżała wyżej od głowy. U dzieci stawiających swoje pierwsze kroki i chodzących zwracamy także uwagę na to by w kroku było wąsko. Pomaga nam w tym ułożenie wkładu w rynienkę, ale wkłady również nie powinny być zbyt duże i grube.

Temat pieluszek to temat rzeka i każdy, kto zaczyna się z nimi  zaznajamiać ma mętlik w głowie. Co to są te AIO, SIO itd.?

Rodzaje pieluszek:

Otulacz – to zewnętrzna część, uszyta z materiału PUL w pewnym stopniu blokująca przemaczanie, przepuszczalna dla pary wodnej lub z wełny- pozwala oddychać skórze i utrzymuje prawidłową temperaturę. Do niej wkładamy to, co chłonie, czyli wkład, tetrę, formowankę, nawet mały ręcznik.

SIO (ang. Snap In One) – to też taki otulacz, ale ma na wewnętrznej stronie napki i często dedykowane do niego wkłady, które dzięki temu, że można je wpiąć, nie będą się przesuwać w trakcie zakładania pieluszki, dzięki takiemu rozwiązaniu pieluszki te szybciej schną niż AIO.

Kieszonka – składa się z dwóch warstw, pomiędzy które wkładamy to, co chłonie (wsuwamy jak do kieszonki). Zewnętrzna strona wykonana jest z materiału PUL, wewnętrzna ma oddzielać wkład od pupy dziecka. To system sprawdzający się przy dzieciach, które dużo ruszają się przy przewijaniu lub gdy chcemy komuś (babci, niani czy tacie) zostawić pieluszki wielorazowe gotowe do założenia na pupę.

Formowanka – ma kształt pieluszki jednorazowej i cała jest z materiału, który chłonie, wymaga więc założenia na nią gatek, longów lub otulacza. Często jednak szczególnie w przypadku noworodków i małych niemowląt robi „dużą pupę” i sprawia, że leży ona wyżej, dlatego ja zrezygnowałam ze stosowania tego rodzaju pieluszek.

AIO (ang. All In One) – ma kształt pieluchy jednorazowej, składa się z 2 warstw na stałe ze sobą połączonych – zewnętrzna z tkaniny o właściwościach blokujących wchłanianie  i wewnętrzna – chłonna.

Systemów pieluchowania jest wiele. Ja osobiście nie pokochałam się z wełną, chociaż używałam jej np. w bardzo upalne dni podczas podróży samochodem. Na co dzień, w domu używałam otulaczy i wkładów, na wyjścia miałam kilka kieszonek, a gdy moje dziecko przestało dawać się przewijać na leżąco przeszłam całkowicie na kieszonki i AIO. To naturalne, że jak dziecko rośnie to zmieniają się jego potrzeby, tak samo jest z wielopieluchowaniem, trzeba więc mieć na uwadze, że to co świetnie sprawdza nam się  teraz, za chwilę może się okazać nieprzydatne.

Jeśli temat pieluszek wielorazowych krąży Ci po głowie nie bój się spróbować. Skontaktuj się z Pieluchoteką (poniżej lista) wypożycz i próbuj!

Wieluszkoteka Poznań- Pieluchoteka

Pieluchoteka Zdrowa Pupa – Pruszków WYSYŁKOWO
Pieluchoteka WieloPielo Gdynia
Pieluchoteka Kraków
Wielopielo Wrocław – Biblioteka Pieluchowa
STIM – Fundacja Edukacji Zdrowotnej WYSYŁKOWO
Wieluszkoteka Poznań – Pieluchoteka
Pieluchoteka Giżycko/ Mrągowo
 Pieluchoteka Kielce
 Pieluchoteka Częstochowa WYSYŁKOWO
Otwock i okolice (Ponieś Mnie- Wsparcie w rodzicielstwie, Magda Bielak) WYSYŁKOWO

 



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *