Carpaccio z pieczonych batatów


Luty to taki miesiąc, w którym z utęsknieniem wygląda się już wiosny. Ja również tęsknię już za nieco wyższymi temperaturami, ale przede wszystkim za kolorami i to tymi na talerzu! Nie miałam dziś zbyt wiele czasu na gotowanie, a chciałam przygotować zdrową przekąskę na oglądanie meczu szczypiornistów z przyjaciółką. Carpaccio z pieczonych batatów jest kolorowe i pyszne, a jego przygotowanie zajmuje dosłownie chwilę.

Carpaccio z pieczonych batatów

Carpaccio z pieczonych batatów

Składniki na porcję dla dwóch osób:

2 bataty

1/4 czerwonej papryki

1 czerwona cebula

2 gałązki koperku

garść roszponki

szczypta słodkiej mielonej papryki

szczypta pieprzu cayenne

2 łyżki oliwy

sól, pieprz lub przyprawa do sałatek w młynku

Przygotowanie:

1. Nagrzewamy piekarnik do 180 stopni. Bataty obieramy, myjemy i kroimy na cienkie plastry. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy około 10- 15 minut.

2. Paprykę kroimy w kostkę i smażymy na oliwie dodając szczyptę słodkiej papryki, pieprzu cayenne i opruszamy przyprawą do sałatek. Cebulę obieramy i kroimy w cienkie krążki, następnie grillujemy na patelni. Koperek siekamy.

3. Upieczone bataty układamy na talerzu tak, by do siebie przylegały. Na wierzchu kładziemy cebulowe krążki i podsmażoną paprykę. Posypujemy koperkiem i dekorujemy roszponką.



Related Posts

Zielona zupa z jarmużem

Zielona zupa z jarmużem

Jesień rozgościła się już na dobre. Mokro, szaro, coraz chłodniej. Przemarznięci chętniej sięgamy po rozgrzewające zupy. Jesienią gotuję ich najwięcej. Uwielbiam ostro-kwaśne zupy z mnóstwem warzyw. Gęste, ale nie tak jak zupy krem. Ta właśnie taka jest gęsta od mnogości zielonych warzyw, z delikatną nutą […]

Wegetariański paprykarz

Wegetariański paprykarz

Kiedy gotuję dania ze swoich pierwszych przepisów z bloga widzę jak bardzo zmienił się mój smak. Jakich przypraw unikam, a kiedyś uwielbiałam i odwrotnie. Przepis na paprykarz był jednym z pierwszych i miał już prawie 5 lat, naszła mnie ostatnio na niego ochota i po […]



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *