Tag: zero waste

Prażone skórki bobu

Prażone skórki bobu

Jesteśmy na półmetku urlopu. Cudnie jest być w końcu tak na 100 procent razem całymi dniami. Przy małym dziecku raczej się nie poleży, ale cieszę się każdą chwilą spędzoną tutaj. Internet na szczęście traci co chwila zasięg, więc iPhone raczej leży w kącie, ale chciałam […]

Tapenada z zielonych oliwek i skórek bobu

Tapenada z zielonych oliwek i skórek bobu

Nigdy nie wyrzucałam skórek z bobu, zawsze zjadałam go w całości. Teraz jednak ze względu na córkę coraz częściej go obieram i zostają mi skórki. Postanowiłam zrobić z nich pastę do chleba z zielonymi oliwkami czyli tapenadę. Prosto, szybko i naprawdę pysznie. Możecie także rozrzedzić […]

Faszerowane liście kalarepy

Faszerowane liście kalarepy

Bardzo podoba mi się obecny trend kulinarny zero waste, czyli nie marnowanie, mądre planowanie i dobre gospodarowanie tym, co kupiliśmy/wyhodowaliśmy. Oczywiście jak we wszystkim należy zachować umiar i zdrowy rozsądek, jednak czasami warto spróbować zjeść liście kalarepy zamiast je wyrzucić. Ostatnio był przepis na pesto […]

Pesto z liści kalarepy

Pesto z liści kalarepy

Warzywniaki pełne warzyw!Nareszcie! A wiadomo, że jak jest dużo to nie doceniamy tego tak bardzo jak wtedy, gdy jest mało. Często wyrzucamy cenne części warzyw, a moglibyśmy zrobić z nich fantastyczne rzeczy. Chciałam zwrócić Waszą uwagę przede wszystkim na natki młodych warzyw. Nie marnujcie ich! […]

Bigos z liści kalafiora

Bigos z liści kalafiora

Bigos z liści kalafiora dla wielu z Was pewnie brzmi dziwnie. Panie, które sprzedają w moim ulubionym warzywniaku też się dziwią, gdy proszę by nie obrywać liści, bo zwyczajnie je zjadam. Powodów by nie marnować liści nie tylko kalafiora, ale też innych jest kilka. Po […]

Spaghetti z pesto z naci marchewki i truskawkami

Spaghetti z pesto z naci marchewki i truskawkami

Dzisiaj coś czym zainspirowała mnie Zielenina na ostatnich warsztatach, czyli domowe pesto. U mnie nieco inna wersja, bo nie pesto z brokuła, a pesto z natki marchewki, czyli obiad po taniości. 🙂 O natce marchewki pisałam już przy okazji sałatki z nią w roli głównej. […]