Majonez-ulubiony

Majonez przygotowuję dosyć często, bo bardzo go lubię. Jednak na Wielkanoc to już jest must have. Odstraszają mnie gotowe majonezy nie tylko ze względu na konserwanty, ale także na olej rzepakowy. Pamiętajcie, że rzepak jest bardzo obficie traktowany zabójczym dla nas round up’em (glifosat). Kumuluje się on w naszym organizmie (olbrzymie ilości tej trucizny zawiera też pszenica) i zabija nas powoli.  A znalezienie rafinowanego bio oleju rzepakowego jest bardzo trudne i raczej tylko online, a mnie męczy już szukanie każdego produktu w internecie i płacenie za przesyłki, dlatego wybieram bezpieczniejszy olej z pestek winogron. Ma łagodny smak, jest łatwo dostępny i w majonezie sprawdza się doskonale.

Składniki:

2 żółtka

2 łyżki musztardy stołowej

1 łyżka płatków drożdżowych

1/2 łyżeczki cukru kokosowego lub ksylitolu/erytrolu

1 łyżeczka soku z kiszonych ogórków lub np. octu jabłkowego lub więcej (kwas rozrzedza majonez więc z tym ostrożnie)

500 ml oleju z pestek winogron

pieprz

sól

Przygotowanie:

Jajka zawsze najpierw zalewam wrzątkiem, dopiero później oddzielam żółtka od białek. Żółtka, musztardę, płatki drożdżowe, trochę pieprzu i soli umieszczamy w wysokim naczyniu do blendowania zalewamy olejem. Wsadzamy blender ręczny do środka, do samego dna, musi go dotykać i zaczynamy blendować. Nie można odrywać blendera od dna pojemnika, bo majonez nie wyjdzie. Dopiero, gdy zauważymy, że na dnie zrobił się gęsty majonez poruszamy delikatnie blenderem jakbyśmy zataczali koła, nie odrywamy. Znów blendujemy. Następnie powoli odchylamy końcówkę blendera by wpłynął pod nią olej i blendujemy aż całość zamieni się w gęsty majonez. Doprawiamy sokiem z kiszonych ogórków, pieprzem i solą i gotowe. Gdyby majonez się zważył to zaczynamy od początku. Bierzemy kolejne żółtka, musztardę, zalewamy olejem (niewielka ilość) ubijamy, a następnie, gdy majonez będzie gęsty dodajemy ten zważony i wmiksowujemy go. Można także majonez robić metodą tradycyjną czyli żółtka i musztardę ubijać robotem, a następnie bardzo powoli wlewać olej.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *