Zupa krem z brukwi


Jesień to ewidentnie czas zup. Na moim blogu pojawiają się one głównie właśnie o tej porze roku, gdyż do tej pory nie jadałam ich zbyt często. A jeśli chodzi o zupę krem to chyba nie znajdziecie u mnie żadnej. Do tej pory oczywiście. Zawsze uważałam, że papki to nie jedzenie, ale teraz gdy walczę z problemami jelitowymi córki zaczęłam doceniać nie tylko ich walory zdrowotne (zmiksowany błonnik jest lepiej przyswajalny), ale także smakowe. I tak oto na blogu pojawił się pierwszy krem, ale nie byle jaki, bo z brukwi! Myślę, że gdyby to warzywo było u nas bardziej dostępne to chyba co druga osoba powiedziałaby, że brukwi nienawidzi, bo brukiew to dopiero ma charakter! Według mnie bije brukselkę (którą zresztą uwielbiam) na głowę. Ma bardzo intensywny smak,jest ostra, gorzka, z mocno wybijającym się posmakiem i zapachem kapusty. Bardzo ją lubię i żałuję, że tak ciężko ją kupić, bo jest naprawdę pyszna.

wegańska-zupa-krem-z-brukwi

Składniki na około 3-4 porcje:

ok. 500 g brukwi

1/2 łyżeczki tymianku

szczypta mielonej kozieradki

szczypta kurkumy

szczypta gałki muszkatołowej

1 łyżeczka płatków drożdżowych

1 łyżka oleju kokosowego/masła klarowanego

sól

Do podania:

3/4 szklanki ugotowanej kaszy gryczanej

szczypta słodkiej papryki (jeśli lubisz możesz użyć wędzonej)

1 łyżeczka oleju kokosowego/masła klarowanego

szczypta tymianku

sól

świeża natka pietruszki i/lub koperek

Przygotowanie:

W garnku rozpuszczamy olej/masło, dodajemy przyprawy i obraną oraz pokrojoną w kostkę brukiew. Chwilę smażymy. Następnie wszystko zalewamy wodą do poziomu warzywa i gotujemy aż brukiew zmięknie. W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Kaszę gryczaną mieszamy z olejem/masłem oraz przyprawami i wysypujemy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Suszymy ją w piekarniku około 10-15 minut. Ugotowaną brukiew blendujemy na gładką zupę i dolewamy przegotowanej wody do uzyskania odpowiedniej konsystencji, doprawiamy solą. Zupę podajemy z prażoną kaszą gryczaną i świeżą natką pietruszki i koperkiem.


 


Related Posts

Zielona zupa z jarmużem

Zielona zupa z jarmużem

Jesień rozgościła się już na dobre. Mokro, szaro, coraz chłodniej. Przemarznięci chętniej sięgamy po rozgrzewające zupy. Jesienią gotuję ich najwięcej. Uwielbiam ostro-kwaśne zupy z mnóstwem warzyw. Gęste, ale nie tak jak zupy krem. Ta właśnie taka jest gęsta od mnogości zielonych warzyw, z delikatną nutą […]

Wegetariański paprykarz

Wegetariański paprykarz

Kiedy gotuję dania ze swoich pierwszych przepisów z bloga widzę jak bardzo zmienił się mój smak. Jakich przypraw unikam, a kiedyś uwielbiałam i odwrotnie. Przepis na paprykarz był jednym z pierwszych i miał już prawie 5 lat, naszła mnie ostatnio na niego ochota i po […]



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *