Fasolowo – ryżowe burgery z boćwiną


Wegeburger dobry na wszystko! Uwielbiam wegeburgery zarówno na kanapce jak i w formie tradycyjnej z jakąś kaszą czy ryżem i surówką. Tym razem wykorzystałam do burgerów boćwinę, ale możecie też użyć zwyczajnej botwinki. Ryż i fasola są świetnymi sklejaczami dzięki czemu masa jest bardzo gęsta i nie wymaga już dodatkowych, sklejających dodatków. Lekko pikantne, orientalne w smaku dzięki curry. Do tego jogurtowy sos z curry albo hummus i mamy pyszny obiad.

Fasolowo – ryżowe burgery z boćwiną

Składniki na ok. 13 burgerów:

1/2 szklanki fasoli adzuki

1 worek ryżu basmati

1 cebula

1 pęczek boćwiny lub botwinki

2 ząbki czosnku

1 łyżka granulowanego czosnku

1/2 szklanki ziaren słonecznika

1/2 łyżki curry

1/2 łyżeczki szafranu (opcjonalnie)

1 łyżka słodkiej papryki

1 łyżeczka harrisy lub 1/2 łyżeczki chili

olej do smażenia

1 łyżeczka sody

świeżo mielony pieprz

sól

Przygotowanie:

Fasolę namoczyć na noc, następnie ugotować z dodatkiem 1 łyżeczki sody. Ryż również ugotować w osolonej wodzie. Cebulę posiekać drobno i zeszklić na oleju. Boćwinę posiekać i usmażyć  najpierw łodygi z dodatkiem granulowanego czosnku i soli, a następnie dorzucić posiekane liście i smażyć jeszcze kilka minut. Fasolę, boćwinę i przeciśnięty przez praskę czosnek zblendować. Dodać usmażoną cebulę, ryż, słonecznik i przyprawy. Dokładnie wymieszać i uformować kotlety. Piec około 30 minut, po 15 minut z każdej strony (200 stopni).


Related Posts

Zielona zupa z jarmużem

Zielona zupa z jarmużem

Jesień rozgościła się już na dobre. Mokro, szaro, coraz chłodniej. Przemarznięci chętniej sięgamy po rozgrzewające zupy. Jesienią gotuję ich najwięcej. Uwielbiam ostro-kwaśne zupy z mnóstwem warzyw. Gęste, ale nie tak jak zupy krem. Ta właśnie taka jest gęsta od mnogości zielonych warzyw, z delikatną nutą […]

Wegetariański paprykarz

Wegetariański paprykarz

Kiedy gotuję dania ze swoich pierwszych przepisów z bloga widzę jak bardzo zmienił się mój smak. Jakich przypraw unikam, a kiedyś uwielbiałam i odwrotnie. Przepis na paprykarz był jednym z pierwszych i miał już prawie 5 lat, naszła mnie ostatnio na niego ochota i po […]



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *